Kolejny dzień rozpoczynamy o godzinie 8 rano wyjazdem do parku Tierra del Fuego. Zatrzymujemy się w kilku miejscach. Pierwsze z nich to poczta na końcu świata. Gdzie można nadać kartki oraz zdobyć stempel do paszportu. Idziemy tutaj na krótki trekking gdzie lokalny przewodnik opowiada nam o gatunkach drzew i ich pasożytach. W zasadzie każde drzewo … Czytaj dalej Tierra del Fuego i zatoka Beagla
Ushuaia
W niedzielę około godziny 11 docieramy do najdalej wysuniętego na południe miasta - od Antarktydy dzieli nas tylko około 1000 kilometrów. Na popołudnie zaplanowany mamy rejs statkiem po kanale Beagle, jednak zaraz po wylądowaniu okazuje się, że wiatr jest zbyt duży i statki nie wychodzą dziś z portu. Pogoda jest conajmniej barowa. Po pozostawieniu bagaży … Czytaj dalej Ushuaia
Buenos Aires
Za nami 13h lotu. Niestety trafiło mi się miejsce niedaleko toalet, więc pomimo nocnego lotu bardzo mało spałam. Ucieszyłam się nawet z powodu lekkich turbulencji, jednak szybko okazało się, że mało kto respektuje sygnalizację „zapiąć pasy”. Na lotnisku w Buenos odbiera nas bus i wiezie do hotelu. Nie ma godziny 11, więc pokoje nie są … Czytaj dalej Buenos Aires
Madryt
Po drodze do Ameryki Południowej mamy dziesięciogodzinne oczekiwanie na przesiadkę do Buenos Aires w Madrycie. Część grupy decyduje się na szybkie zwiedzanie miasta. Kupujemy bilety dzienne i po niecałej godzinie jesteśmy w centrum. Plany były ambitne, ale kończy się na zjedzeniu lunchu i spacerze po mieście. Oglądamy pałac królewski z zewnątrz i rzucamy okiem z … Czytaj dalej Madryt









